W co ubrać na pokład motorówki, aby czuć się bezpiecznie i wygodnie?

lodzie-motorowe-26

Czarter jednostki pływającej to poważna sprawa. Wymaga rezerwacji jachtu, przygotowania dokumentów i zaplanowania trasy. Ale czy tylko formalności warte są poświęcenia im chwili czasu przed rejsem? Zdecydowanie nie!

Przegotuj odpowiedni ubiór dla siebie i załogi

Planując nawet jednodniowy wypad na jacht nad wodę pamiętaj by przygotować do niego odpowiednio nie tylko siebie, ale i załogę. Kilkugodzinna trasa pokonana motorówką to nie tylko moc wrażeń, ale też aktywnie spędzony na powietrzu czas, w którym mogą zastać nas zmienne warunki pogodowe. Nawet najładniejszy dzień może skończyć się letnią burzą, a pochmurny i szary dzień niespodziewanie przynieść słoneczne i ciepłe popołudnie. Z tego względu warto wiedzieć, w co się ubrać na pokład motorówki, by na wodzie czuć się bezpiecznie i wygodnie.

Ubiór na cebulkę – nie daj się zaskoczyć pogodzie

Wypad nad jezioro to nie jednogodzinny spacer. Pokonanie zaplanowanej trasy często zajmuje nam kilka godzin lub nawet cały dzień, a panujące w jego trakcie warunki często potrafią się niespodziewanie zmienić. Z tego względu na wodzie warto być gotowym na wszystko, by pogoda nie zepsuła nam miłego dnia na świeżym powietrzu. Podstawową zasadą więc jest ubiór „na cebulkę“, bo im więcej warstw na sobie będziemy mieć, tym więcej konfiguracji ubioru uda nam się stworzyć w odpowiedzi na aktualne warunki meteorologiczne.

Na bawełniany T-shirt lub koszulkę załóżmy bluzę, która może okazać się przydatna w chłodny poranek lub wieczór. Wybierajmy też ubrania, które nie ograniczają naszych ruchów, bo sporty wodne to też aktywność fizyczna. W trakcie dnia żeglugi sami nie wiemy kiedy, ale wykonamy liczne skłony czy przysiady, a także przeniesiemy kilka elementów osprzętu pokładowego z miejsca na miejsce.

Jakie wybrać obuwie na pokład motorówki?

W trakcie chodzenia po pokładzie nie zapominajmy też o odpowiednim obuwiu, które zapewni nam dobrą przyczepność do podłoża oraz ochronią nasze stopy przed otarciami czy uderzeniami o wystające elementy jachtu. Najlepiej sprawdzą się tu sportowe budy typu adidasy lub w cieplejsze dni – sandały dobrze trzymające piętę. Unikajmy klapków i japonek, w których łatwo o zranienie bądź ciężkich butów trekkingowych, w których ciężko będzie o komfort termiczny naszych stóp, zaś łatwo przyjdzie nam porysowanie pokładu jachtu. W wyjątkowo deszczowe dni dobrze sprawdzą się kalosze, ale też warto zaznaczyć, że tylko te o miękkiej podeszwie i bieżniku zapewniającym dobrą przyczepność do podłoża.

Kurtka deszczowa – niezbędne ubranie na łodzi motorowej

A jeśli o załamaniu pogody mowa, trzeba pamiętać, że to nastąpić może praktycznie w każdym momencie i dlatego w podręcznej torbie zawsze trzeba pamiętać by mieć spakowaną minimum kurtkę deszczową. W przypadku amatorskiego uprawiania sportów wodnych w zdecydowanej większości przypadków wystarczy podstawowy sztormiak z kapturem, zwykle ciut dłuższy niż zwyczajna kurtka przeciwdeszczowa. Można je znaleźć w większości sportowych sklepów z najpopularniejszym Decathlonem na czele.

Dzięki odpowiedniemu krojowi ochroni nas przed deszczem i zapewni komfort nie tylko w trakcie stania, ale również i siedzenia na pokładzie jachtu. Dodatkowo można rozważyć zakup spodni przeciwdeszczowych, które dopełnią stroju i pozwolą nam na pełnienie służby na pokładzie jachtu niezależnie od panujących warunków pogodowych. Najlepsze będą te na szelkach lub przynajmniej z podwyższonym stanem, dzięki czemu spływający po plecach deszcz nie przedostanie się pod odzież wierzchnią.

Jaką warto wybrać kurtkę przeciwdeszczową?

Za komplet przyzwoitej jakości odzieży przeciwdeszczowej, w całkiem modnych kolorach i fasonach przyjdzie nam zapłacić około 250 zł. Na początkowym etapie przygody ze sportami wodnymi można też rozważyć zakup odzieży gumowej (tutaj za komplet zapłacimy około 40 zł), jednak warto pamiętać o tym, że w tym przypadku parametry wodoodporności najczęściej nie będą iść w parze z oddychalnością, co może skończyć się tym, że zamiast od deszczu będziemy mokrzy od potu.

Zwłaszcza gdy przyjdzie nam wykonać jakieś pokładowe prace. W chłodniejsze dni nie zawadzi też – uwaga: zimowa czapka, która uchroni nas przed utratą ciepła z organizmu przez głowę właśnie. Taką czapkę spokojnie można zmieścić pod kapturem kurtki i cieszyć się komfortem termicznym nawet w wyjątkowo niesprzyjające pogodowo dni.

Nakrycie głowy podczas rejsu motorówką

Wreszcie nie można też zapominać o momentach kiedy pogoda jest wyjątkowo sprzyjająca. Wtedy bluzy i sztormiaki trzymać możemy spakowane głęboko w torbie (ale jak najbardziej wciąż na pokładzie jachtu). Zamiast nich warto wyciągnąć odpowiedni krem do opalania, który pokryje nasze ciało odpowiednim filtrem UV, a na głowę założyć kapelusz lub czapkę z daszkiem, które uchronią nas przed niebezpiecznym dla organizmu udarem.

A gdy dookoła jest naprawdę gorąco, takie nakrycie głowy można na moment zanurzyć w wodzie i wilgotne założyć na głowę, co naprawdę przyniesie nam ulgę w wyjątkowo upalne dni. I przewagi takich warunków pogodowych zdecydowanie życzymy Wam w trakcie uprawianej przez Was turystyki wodnej.

A jak ubrać się na kurs motorowodny?

Wybierając się na szkolenie motorowodne, pamiętajcie, że na jachcie generalnie, a już zwłaszcza na szkoleniu musicie czuć się przede wszystkim wygodnie. Gdy nie zadbacie o swój komfort trudno będzie Wam skupić myśli na uwagach i komentarzach dawanych przez instruktora, bo zamiast nich będziecie myśleć o tym jak bardzo uwierają Was spodnie albo jak bardzo przewiewna okazała się być ta ulubiona, bawełniana bluzka. Szkolenia motorowodne trwają zwykle do kilku godzin i ograniczają się do pływania w ciągu dnia. Dlatego wybierając się na zajęcia praktyczne zadbajcie by zabrać ze sobą:

  • sportowe obuwie dobrze trzymające piętę (trampki, adidasy, ewentualnie zapinane na klamry sandały)
  • spodnie krótkie lub długie zależnie od pory roku (spódniczki i sukienki niestety odpadają, bo na płynącym w ślizgu jachcie zapanowanie nad nimi skutecznie odciągnie Was od praktycznych elementów szkolenia)
  • nie zawadzi też softshell lub inna kurtka czy bluza chroniące przed wiatrem
  • a na koniec warto mieć w odwodzie nawet najbardziej podstawową, ale jednak kurtkę przeciwdeszczową, która jak to zwykle bywa – działa niczym wodniacki amulet i zabrana na pokład zwykle odstrasza czarne chmury nad jeziorem. Jednak gdy jej zabraknie, dziwnym trafem szanse na opad deszczu rosną
  • na koniec: w samochodzie lub na lądzie zawsze warto jest mieć zapasowy, pełny komplet odzieży (od bielizny po warstwy wierzchnie) byście mieli się w co przebrać gdy niespodziewanie powinie Wam się noga na pomoście

Wyekwipowani w taki zestaw ubioru na pokładzie motorówki możecie być pewni, że czas nad wodą spędzicie nie tylko komfortowo, ale i bezpiecznie.